Cudowny obraz
Matki Bożej Boreckiej znajduje się w kościele parafialnym, przy ulicy Zdzież.
Obraz ma rozmiary 1,25 m na 1,15 m. Pierwszy wizerunek Matki Bożej Boreckiej
został namalowany na desce cyprysowej między 1390 a 1392 rokiem przez nieznanego
artystę wiejskiego. Wizerunek Matki Bożej odpowiada rysom Matki Boskiej, jakie
podał Epifanjusz, a Nicefon Kalikst przekazał potomności. Zdaniem współczesnych
historyków sztuki obecny obraz pochodzi z lat 1550-1575, nie mógł więc być
obiektem kultu od początku istnienia parafii.
Na obecnym obrazie artysta przedstawił Madonnę w półpostaci z Dzieciątkiem
siedzącym na lewym ramieniu, lewą ręką podtrzymująca Dzieciątko, prawą zaś
wskazującą na Jezusa. Głowa Maryi jest lekko pochylona w stronę Jezusa, który
błogosławi prawą rączką, a lewą rękę wspiera na księdze opartej na lewym
kolanie. Płaszcz Madonny jest ciemno granatowy z ornamentową złoconą bordiurą i
czerwoną podbitką, narzucony na głowę i spięty klamrą.
Dzieciątko jest ubrane w sukienkę czerwoną z ozdobną wypustką wokół brzegu
szaty. Wokół głów znajdują się nimby, u Madonny ornamentowany. Ponad postaciami
unoszą się dwaj aniołowie podtrzymujący banderolę z napisem "Ave Regina Caelorum
Ave Domina Angelorum" (Witaj Królowo Nieba, Witaj Pani Aniołów). Suknie ich
będące w kolorze żółtym i wrzosowym uzupełniają kolorystykę tła.
Ksiądz Stefan Pawłowski w książce pt. "Pamiątka Koronacji Obrazu Matki
Boskiej w Borku na Zdzieżu" tak opisał obraz:
"Cera Jej śniada, lice różowe, źrenice oczu, w których niebiańska przebija się
łagodność, zdają się zwracać równocześnie w każdą zarówno stronę i łaskawie
wynagradzać tych, którzy na Obraz pobożnie spoglądają. Z tchnącego wstydliwością
wyrazu twarzy nie przebija chmura, lecz powab wspaniałej powagi, która w sercu
człowieka wzbudza ufność, przyciąga do siebie. Głowa nieco pochylona, skłania
się ku lewej stronie, a palce prawej ręki dotykają się szaty mniej więcej
dwuletniego Pana Jezusa. Ten zaś zwraca wzrok Swój raczej ku pobożnym, aniżeli
ku Matce Bożej, jakoby rozważał ich prośby i rozstrzygał, a Matka skromnie
spogląda na Niego i zachęca do miłosierdzia względem nieszczęśliwych ludzi."
Obraz Pani Boreckiej w ciągu wieków był kilkakrotnie odnawiany. Zachowały się
ślady trzech takich konserwacji w XX wieku: z 1909 r. (H.O. Wincelinus), 1924 r.
(S. Smogucki) i 1947 r. (H. Kucharski).
Według wizytacji z 1720 r. istniały dwie sukienki, które zdobiły obraz: tzw.
codzienna, srebrna, w pozłociste kwiaty (ta zachowała się do dzisiaj) i druga
odświętna, niezwykle bogata, uchodząca za klejnot kunsztu pracy jubilerskiej.
Podobnie jak dwie sukienki istniały też dwie korony: codzienna - srebrna,
pozłacana i odświętna - wyjątkowo bogata.
2 lipca 1931 r. w dzień odpustu parafialnego ówczesny Prymas Polski August Hlond
dokonał tzw. "rzymskiej" koronacji obrazu Pani Boreckiej. Aby obraz był
ozdobiony najpiękniejszymi koronami mieszkańcy Borku ofiarowali złote obrączki,
szlachetne kamienie. Złote korony ze szczerego złota i kosztownych kamieni
wykonała na zlecenie ofiarodawców firma złotnicza W. Szulca z Poznania.
Obraz Matki Bożej Pocieszenia w Borku na Zdzieżu słynący nie tylko w
Wielkopolsce, ale i w całej Polsce zalicza się do najzacniejszych i najstarszych
cudownych wizerunków Matki Bożej. Uznany został oficjalnie za cudowny w 1619 r.,
gdy specjalna komisja powołana przez biskupa poznańskiego Andrzeja Opalińskiego
zbadała cuda i łaski za przyczyną Matki Bożej Boreckiej.